„Niepokojący moment na treningu Igi Świątek — świadkowie mówią: ‘coś było nie tak’”

Z pozoru rutynowy trening Igi Świątek zamienił się w temat dnia po tym, jak pojawiły się relacje świadków sugerujących, że „coś było nie tak”. Zdarzenie miało miejsce za zamkniętymi drzwiami, jednak kilka osób obecnych w ośrodku treningowym podzieliło się szczegółami.
Według ich relacji, w pewnym momencie Iga miała przerwać serię uderzeń i odejść na bok z wyraźnym grymasem. „Nigdy nie widziałam jej tak skupionej, ale też tak spiętej” — opowiedziała jedna z osób obserwujących trening.
Czy to tylko chwilowe zmęczenie? Trenerzy nie komentują, a brak oficjalnych informacji wzbudza coraz więcej pytań. Fani zaczęli martwić się o zdrowie Polki, inni sugerują, że może to element nowej, ekstremalnej taktyki przygotowawczej. Jakakolwiek jest prawda, jedno jest pewne — atmosfera wokół jej obozu jeszcze nigdy nie była tak elektryzująca.



